Komisja PIP, czyli po angielsku PIP assessment, to rozmowa, od której w dużej mierze zależy, czy dostaniesz PIP. Pierwsze zdanie, które musisz zapamiętać przed nią: mówisz o gorszych dniach, nie o dobrych. Drugie: każde pytanie assessora ma w tle konkretną aktywność PIP - nawet jeśli wygląda na niewinną pogawędkę. Trzecie: zwroty typu "daję radę", "w dobry dzień potrafię", "staram się" kasują punkty natychmiast. W tym poradniku tłumaczymy, co konkretnie mówić, jak odpowiadać na typowe pytania-pułapki i jak opisać każdą z 12 aktywności językiem, który assessor zapisze w raporcie jako punkty.
PIP assessment to nie jest wizyta u lekarza. To formalna ocena, którą prowadzi pracownik firmy działającej na zlecenie DWP. Nie zna Twojej choroby, nie przeczytał wszystkich dokumentów medycznych i ma około godziny, żeby ocenić 12 aktywności. Wszystko, co powiesz, trafia do raportu PA4, a na jego podstawie decyzję podejmuje DWP. Dlatego każde słowo ma znaczenie.
Nie wiesz, jak opisać swoje trudności?
PIPpomoc zamienia to, jak choroba wpływa na Twoje życie, w konkretne odpowiedzi, których wymaga formularz PIP2. Po polsku do zrozumienia, po angielsku do wysłania. Zobacz, jak to działa na jednej aktywności, całkowicie za darmo.
Wypróbuj jedną aktywność za darmo →Komisja PIP w UK to nie komisja lekarska
Wielu Polaków idzie na assessment z obrazem polskiej komisji lekarskiej w głowie: kilku lekarzy za stołem, badanie i szybki werdykt. W UK wygląda to inaczej. Rozmawiasz z jedną osobą, assessorem, czyli niezależnym pracownikiem medycznym z firmy, która robi assessmenty na zlecenie DWP. Zależnie od regionu to Maximus, Capita, Serco albo Ingeus, a w kilku kodach pocztowych samo DWP. Assessor może być pielęgniarką, fizjoterapeutą, paramedykiem, terapeutą zajęciowym, farmaceutą albo lekarzem, ale nie musi znać się na Twojej chorobie.
DWP pisze wprost, że assessment nie jest badaniem lekarskim, tylko rozmową o tym, jak choroba wpływa na Twoje codzienne życie. Assessor może poprosić o kilka prostych ruchów, żeby zobaczyć, jak radzisz sobie z niektórymi czynnościami. Nie wydaje jednak decyzji. Pisze raport, a o PIP decyduje później urzędnik DWP na podstawie raportu, formularza PIP2 i dowodów, które wysłałeś.
Jedyne miejsce w całym procesie, które przypomina komisję w polskim sensie, to Tribunal przy odwołaniu. Tam sprawę rozpatruje sędzia i do dwóch niezależnych członków, w tym lekarz. Do Tribunal trafiasz jednak dopiero po odmowie i Mandatory Reconsideration, o czym piszemy w poradniku odwołanie od decyzji PIP krok po kroku.
Jak wygląda komisja PIP krok po kroku
- List z zaproszeniem. Przychodzi co najmniej 7 dni przed terminem. Znajdziesz w nim datę, godzinę, format rozmowy i numer do firmy, która ją prowadzi. Jeśli potrzebujesz polskiego tłumacza albo innej pomocy, zadzwoń od razu.
- Format. Komisja odbywa się przez telefon, przez wideo, w centrum assessmentów albo, w wyjątkowych sytuacjach, u Ciebie w domu. Pytania są takie same w każdym formacie. Jeśli rozmowa jest przez telefon, przeczytaj też poradnik komisja PIP przez telefon.
- Początek rozmowy. Assessor sprawdza Twoją tożsamość i wyjaśnia, jak będzie wyglądać rozmowa. Od 29 czerwca 2026 roku dźwięk rozmów telefonicznych i stacjonarnych nagrywa się domyślnie, chyba że zrezygnujesz. Rozmów wideo na razie się nie nagrywa.
- Tło. Pytania o choroby, leki, leczenie i specjalistów, o to, z kim mieszkasz, i o Twój typowy dzień.
- 12 aktywności. Assessor przechodzi przez gotowanie, jedzenie, leki, mycie, toaletę, ubieranie, komunikację, czytanie, kontakt z ludźmi, pieniądze, planowanie trasy i chodzenie. Od początku rozmowy obserwuje też, jak funkcjonujesz, a przy spotkaniu na żywo to, jak siedzisz, wstajesz i chodzisz. Te obserwacje trafiają do raportu.
- Na koniec. Prawie zawsze pada pytanie, czy chcesz coś dodać. Wtedy powiedz to, o czym jeszcze nie było mowy.
- Po rozmowie. Assessor pisze raport i wysyła go do DWP. List z decyzją przychodzi zwykle w ciągu kilku tygodni.
Na komisji możesz mieć przy sobie bliską osobę, na przykład partnera, przyjaciela albo opiekuna. Może pomóc Ci wyjaśnić trudności, a assessor powinien zapisać to, co powie. Wolno Ci też robić notatki i mieć przed sobą kartkę z najważniejszymi punktami. Pełną listę pytań, które mogą paść, zebraliśmy w poradniku pytania na komisji PIP. A jeśli chcesz przećwiczyć odpowiedzi pod swoje schorzenia, przygotowanie do assessmentu pokaże Ci dwa pierwsze pytania za darmo.
Przed assessmentem
- Przeczytaj jeszcze raz swój PIP2 - to, co w nim napisałeś, musi zgadzać się z tym, co powiesz
- Prowadź dziennik objawów przez 2 tygodnie przed terminem, a będziesz miał gotowe konkretne przykłady
- Zabierz ze sobą bliską osobę jako wsparcie i świadka
- Nie rezygnuj z nagrania - od 29 czerwca 2026 rozmowy telefoniczne i stacjonarne nagrywa się domyślnie
- Nie stroj się na tę rozmowę - przyjdź taki, jaki jesteś w typowy dzień
- Upewnij się, że polski tłumacz jest potwierdzony - zadzwoń kilka dni wcześniej pod numer z listu z zaproszeniem
- Wypisz wszystkie leki i ich skutki uboczne - assessor prawie zawsze o to pyta
Assessment zaczyna się w chwili, gdy assessor Cię zobaczy. Przy rozmowie stacjonarnej patrzy, jak wchodzisz, jak siadasz, czy patrzysz mu w oczy i jak długo wytrzymujesz w jednej pozycji. Wszystko to ląduje w raporcie. Nie udawaj, ale też nie graj gorszego stanu, niż masz naprawdę. Bądź sobą, takim, jaki jesteś tego dnia.
"Niewinne" pytania, które wcale takie nie są
Assessorzy zaczynają od pytań, które brzmią jak zwykła pogawędka. W rzeczywistości każde z nich bada konkretny descriptor PIP:
"Co miał Pan na śniadanie?" - to Aktywność 1 (Preparing Food). Rzucone bez kontekstu "kanapkę i herbatę" brzmi tak, jakbyś sam przygotował sobie posiłek. Tu zdobywa się albo traci nawet 8 punktów.
"Jak Pan tu dziś dotarł?" - to Aktywność 11 i 12 (Mobility). "Samochodem" brzmi tak, jakbyś prowadził i bez problemu pokonywał dystanse. Samo "mąż mnie przywiózł" marnuje okazję, żeby wyjaśnić, dlaczego nie podróżujesz sam.
"Spotyka się Pan z ludźmi?" - to Aktywność 9 (Engaging with others face to face). "Czasem widuję znajomych" brzmi jak zwyczajne życie towarzyskie.
"Czy ma Pan zwierzęta?" - to Aktywność 1 i mobility. Jeśli odpowiesz "tak, mam psa, którego wyprowadzam dwa razy dziennie", właśnie powiedziałeś assessorowi, że wychodzisz z domu i pokonujesz dystans.
"Lubi Pan oglądać telewizję?" - to Aktywność 8 (Reading) i 2 (Taking nutrition). Assessor sprawdza, czy potrafisz się dłużej skupić i czy jadasz przed telewizorem, czyli czy siedzisz w salonie zamiast leżeć w łóżku.
Za każdym z tych pytań stoi konkretna aktywność. Kiedy wiesz, który descriptor assessor akurat sprawdza, odpowiadasz precyzyjnie: bez koloryzowania, ale i bez przemilczeń.
Jak odpowiadać pełnymi zdaniami z kontekstem
Najgroźniejszy nawyk to zbywanie assessora krótkim "tak" albo "nie". Do każdej odpowiedzi dorzuć kontekst.
Pytanie: "Did you make breakfast today?"
Słaba odpowiedź: "Yes, I had toast."
Mocna odpowiedź: "I had two slices of toast that my husband made for me before he went to work. I cannot use the toaster safely on most days because my hands shake from the propranolol. If he is not home, I eat cold cereal or skip breakfast. I have not made a hot meal independently in over six months."
Pytanie: "How did you get here today?"
Słaba: "My wife drove me."
Mocna: "My wife drove me because I cannot drive due to my severe panic attacks behind the wheel since 2023. Even as a passenger I had to take diazepam this morning to manage the journey. The 20-minute trip exhausted me and I will need to lie down when we get home. I have not used public transport in over a year because crowded buses trigger flashbacks from my PTSD."
Słaba: "Tak, miałem tosty."
Mocna: "Zjadłem dwie kromki tostu, które zrobił mi mąż przed wyjściem do pracy. W większości dni nie potrafię bezpiecznie używać tostera, bo trzęsą mi się ręce od propranololu. Kiedy męża nie ma, jem zimne płatki albo w ogóle nie jem śniadania. Od ponad sześciu miesięcy nie zrobiłem samodzielnie ciepłego posiłku."
"Jak Pan tu dziś dotarł?"
Słaba: "Żona mnie przywiozła."
Mocna: "Żona mnie przywiozła, bo od 2023 nie prowadzę ze względu na ciężkie ataki paniki za kierownicą. Nawet jako pasażer musiałem dziś wziąć diazepam, żeby wytrzymać podróż. 20-minutowa droga mnie wyczerpała i będę musiał się położyć, kiedy wrócimy do domu. Od ponad roku nie korzystam z komunikacji publicznej, bo zatłoczone autobusy wywołują mi flashbacki z PTSD."
Mocna odpowiedź zawsze mówi trzy rzeczy: kto Ci pomógł (wskaż tę osobę wprost), dlaczego nie dałeś rady sam i jak to się łączy z chorobą oraz co się stało, kiedy jednak spróbowałeś - ból, wyczerpanie na resztę dnia, atak paniki, oparzenie.
Zwroty, które kasują punkty
Te sformułowania brzmią naturalnie i grzecznie, ale każde podpowiada assessorowi jedno: "ten wnioskodawca nie potrzebuje pomocy". Wykreśl je ze słownika na czas komisji:
- "Daję radę" / "Radzę sobie" / "Jakoś idzie"
- "W dobry dzień potrafię..." - assessor zapisze sobie tylko ten dobry dzień
- "Staram się jak mogę" - sam wysiłek nie wystarczy
- "Nie jest tak źle" / "Innym jest gorzej" - polska skromność, która kosztuje pieniądze
- "Nie lubię prosić o pomoc" - assessor zinterpretuje to jako "więc nie potrzebuje"
- "Wszystko OK" jako standardowa odpowiedź na "jak się Pan ma?"
Czym zastąpić szkodliwe zwroty
- "Daję radę" → "Mogę to zrobić, ale tylko jeśli [konkretne obejście] i kosztuje mnie to [konkretna konsekwencja]"
- "W dobry dzień" → "W większości dni nie potrafię. W rzadkie lepsze dni mogę, ale tylko z [pomoc/dłuższy czas/leki]"
- "Staram się" → "Już nie potrafię tego robić niezawodnie. Kiedy próbuję, dzieje się [konkretny skutek]"
- "Nie jest tak źle" → "To bardzo mi utrudnia [aktywność]. Ostatnio na przykład [konkretne wydarzenie]"
- "Nie lubię prosić" → "Potrzebuję pomocy przy [zadanie], ale czasem się bez niej obywam, bo [powód]. Kończy się to wtedy [skutek]"
- "Radzę sobie" → "Nie radzę sobie. Przetrwam tylko dzięki [obejście], a płacę za to [ból, wyczerpanie, załamanie]"
Jak opisać "typowy dzień"
Assessor zwykle prosi: "Czy może mi Pan opisać swój typowy dzień?". To kluczowy moment. Wielu wnioskodawców opowiada wtedy o swoim najlepszym dniu albo przeskakuje nad trudnymi fragmentami. Zamiast tego przeprowadź assessora krok po kroku przez całą dobę:
- Pobudka: Jak się budzisz? Ile czasu zajmuje Ci wstanie z łóżka? Kto Ci pomaga? Jak mocno boli zaraz po przebudzeniu?
- Śniadanie: Kto je przygotował? Co jesz i dlaczego akurat to? Czy dałbyś radę zrobić coś innego, gdybyś chciał?
- Mycie i ubieranie: Czy udało Ci się dziś umyć i w jaki sposób? Czy masz krzesło prysznicowe? Co masz na sobie i dlaczego akurat to, na przykład spodnie z gumką zamiast na guzik? Ile to wszystko zajęło?
- Przed południem: Jak mocno boli i ile masz siły? Co trzeba było przerwać w połowie? Jakie leki bierzesz o tej porze?
- Obiad: Kto go ugotował? Jesz przy stole czy w łóżku?
- Popołudnie: Co robisz w typowe popołudnie, a czego już nie robisz? Czy musisz się położyć? Czy spotykasz się z kimkolwiek?
- Wieczór: Co jesz? Czy z kimś rozmawiasz, czy wieczór mija w ciszy? Ile czasu spędzasz przed telewizorem albo z telefonem?
- Noc: Jak śpisz? Ile razy budzisz się z bólu, do toalety albo z lęku? Co wybudza Cię najczęściej?
Każdy z tych etapów może odpowiadać innemu descriptorowi PIP. Kiedy opisujesz dobę godzina po godzinie, dajesz assessorowi materiał do oceny zamiast ogólnikowego obrazka "typowego dnia".
Aktywność po aktywności - co mówić
Poniżej krótkie, mocne zdania do każdej z 12 aktywności. Dopasuj je do swojej choroby:
- Aktywność 1 (Gotowanie): "Nie ugotuję bezpiecznie posiłku przez [drżenie rąk / brak równowagi / ból / mgłę umysłową]. Żywię się tym, co zrobi mikrofalówka, i kanapkami. Ostatnio spróbowałem i skończyło się [oparzeniem / upadkiem / zapomnianym palnikiem]."
- Aktywność 2 (Jedzenie i picie): "Nie utrzymam sztućców przez [drżenie rąk / ból nadgarstków]. Przez 4 dni w tygodniu ratuję się łyżką dziecięcą albo gotowymi daniami. Przy piciu krztuszę się przez [dysfagię / leki]."
- Aktywność 3 (Leki/terapie): "Mam tygodniowy dozownik, który napełnia mi [bliska osoba], bo sam gubię dawki. W ciągu roku 5 razy wziąłem podwójną."
- Aktywność 4 (Mycie): "Bez krzesła prysznicowego i poręczy po prostu upadnę. Kiedy się myję, mąż zostaje w domu, na wypadek gdybym się przewrócił. Dwa upadki w łazience mam odnotowane u lekarza."
- Aktywność 5 (Toaleta): "Bez uchwytu nad sedesem nie wstanę, bo kolana mnie nie utrzymają. Czasem nie zdążę dojść na czas przez [nietrzymanie moczu / depresję, która przykuwa mnie do łóżka]."
- Aktywność 6 (Ubieranie): "Nie zapnę guzików, zamków ani sznurówek przez [reumatoidalne zapalenie stawów / drżenie rąk]. Noszę spodnie z gumką i buty na rzep. Z biustonoszem pomaga mi partner każdego ranka. Ubranie się zajmuje mi 45 minut."
- Aktywność 7 (Komunikacja słowna): "Mam [afazję po udarze / dysartrię w MS / lęk społeczny]. W sklepie i u lekarza mówi za mnie partner. Nie odbieram telefonów z nieznanych numerów."
- Aktywność 8 (Czytanie): "Przez [migreny / mgłę umysłową / dysleksję] ten sam akapit muszę czytać 3 razy, zanim cokolwiek zrozumiem. Z ulotkami leków w ogóle sobie nie radzę, pomaga mi córka."
- Aktywność 9 (Kontakt z ludźmi): "Sam nie zagadam do obcej osoby. Omijam sklepy, urzędy i wszelkie spotkania. Bez partnera dostaję ataku paniki. W marcu wyszedłem w połowie wizyty u lekarza."
- Aktywność 10 (Pieniądze): "Nie policzę reszty w sklepie przez [dyskalkulię / mgłę umysłową]. Wszystkie rachunki płaci za mnie partner. Raz sam zająłem się UC i pomyliłem stawkę o 300 GBP."
- Aktywność 11 (Planowanie podróży): "Sam nie wychodzę z domu. Gubię się nawet na trasach, które znam. Na każdą wizytę odprowadza mnie partner. Autobusem nie jechałem od 2 lat."
- Aktywność 12 (Mobility - chodzenie): "Nie przejdę więcej niż [X] metrów, potem muszę usiąść przez [ból / duszność / brak równowagi]. Kiedy się zatrzymam, przez [Y] minut nie ruszam się z miejsca. Na dworze nie zrobię kroku bez laski."
Nagrywanie komisji: nie rezygnuj
Od 29 czerwca 2026 roku DWP nagrywa dźwięk assessmentów telefonicznych i stacjonarnych, także tych w domu, chyba że sam zrezygnujesz. Wcześniej trzeba było o nagranie prosić. Nie rezygnuj, bo nagranie:
- chroni Cię przed przekręceniem Twoich słów w raporcie PA4, a to jeden z najczęstszych powodów odwołań
- daje Ci dowód na etapie MR i Tribunal, jeśli assessor zrozumie coś inaczej, niż powiedziałeś
- pozwala spisać dokładną listę błędów w raporcie
- możesz je cofnąć i posłuchać, co naprawdę padło w rozmowie
Rezygnację zgłasza się firmie z listu z zaproszeniem, przed rozmową albo w trakcie, więc jeśli nic nie zrobisz, rozmowa zostanie nagrana. Rozmów wideo na razie się nie nagrywa, dlatego przy wideo poproś bliską osobę, żeby robiła notatki. Kopię nagrania firma musi przekazać Ci na prośbę.
Zaraz po assessmencie poproś o raport PA4. Zadzwoń na PIP enquiry line (0800 121 4433) i powiedz: "I would like a copy of my PA4 assessment report". Dostaniesz go pocztą w 10-14 dni. Przeczytaj go uważnie i porównaj z tym, co naprawdę powiedziałeś. To Twoja pierwsza linia obrony, gdyby decyzja okazała się zła.
Co jeśli mam załamanie podczas assessmentu
To się zdarza. Atak paniki, łzy, pustka w głowie, dysocjacja. Assessor powinien wtedy przerwać, dać Ci chwilę, a jeśli trzeba, przełożyć rozmowę na inny termin. Sama ta reakcja jest mocnym dowodem w aktywności 9 (Engaging with others), bo pokazuje, ile naprawdę kosztuje Cię kontakt z obcą osobą.
Po wszystkim zapisz sobie dokładnie, co się stało, o której godzinie, jak długo to trwało i kto Ci pomógł. Jeśli decyzja okaże się zła, te notatki staną się dowodem w MR.
Po assessmencie
Decyzję dostaniesz pocztą, zwykle w ciągu kilku tygodni. Jeśli przyjdzie odmowa albo za mało punktów, nie odpuszczaj. Liczby mówią same za siebie: w kwartale do lipca 2026 roku PIP przyznano tylko 34% nowych wniosków, ale 26% wniosków o Mandatory Reconsideration zmieniło decyzję, a od stycznia do marca 2026 roku Tribunal zmienił na korzyść wnioskodawców 67% decyzji PIP rozpatrzonych na rozprawie. Odmowa za pierwszym razem często nie oznacza, że PIP Ci się nie należy.
Przygotuj się do komisji pod swoje schorzenia
Przygotowanie do assessmentu od PIPpomoc to pytania, które assessor najpewniej zada przy Twoich schorzeniach, gotowe odpowiedzi po angielsku z tłumaczeniem 1:1, pułapki i ściągawka na jedną stronę. Dwa pierwsze pytania zobaczysz za darmo, a pełne przygotowanie kosztuje £39.99.
Zobacz 2 pytania za darmo Jeszcze przed PIP2? Wypróbuj raport za darmoNajczęściej zadawane pytania
Czy komisja PIP w UK to komisja lekarska?
Nie. Rozmawiasz z jednym assessorem, czyli pracownikiem medycznym z firmy, która robi assessmenty na zlecenie DWP. Może to być na przykład pielęgniarka, fizjoterapeuta albo paramedyk. DWP pisze, że assessment nie jest badaniem lekarskim, tylko rozmową. Assessor pisze raport, a decyzję podejmuje urzędnik DWP.
Czy na komisji PIP jest badanie?
Nie ma badania w sensie lekarskim. Assessor może poprosić o kilka prostych ruchów, żeby zobaczyć, jak radzisz sobie z niektórymi czynnościami, a przy spotkaniu na żywo obserwuje, jak siedzisz, wstajesz i chodzisz. Jeśli jakiś ruch sprawia Ci ból albo jest niebezpieczny, powiedz o tym, zamiast go robić.
Ile potrwa komisja PIP?
Według DWP zwykle około godziny. Z polskim tłumaczem dolicz więcej czasu, bo każde pytanie i każda odpowiedź idą przez tłumacza. O przerwę możesz poprosić w każdej chwili, a assessor nie ma prawa Cię popędzać.
Co jeśli zapomnę słów lub mi się mylą?
To dowód, a nie problem. Kłopoty z pamięcią, skupieniem albo dobieraniem słów liczą się w wielu aktywnościach PIP. Powiedz wprost: "Choroba psuje mi pamięć i koncentrację, proszę dać mi chwilę na zastanowienie". Assessor zapisze to w raporcie, a to gra na Twoją korzyść.
Czy mam wyolbrzymiać objawy, żeby dostać więcej punktów?
Absolutnie nie. Przesada podkopuje Twoją wiarygodność, a w skrajnym przypadku DWP potraktuje ją jak oszustwo i nałoży karę. Opisuj typowe i gorsze dni szczerze, ale w szczegółach. Punkty daje prawda opowiedziana precyzyjnie, a nie koloryzowanie.
Co jeśli pytania assessora wyglądają jak pułapki?
To nie są pułapki, ale każde z nich celowo bada konkretny descriptor. Jeśli pytanie wydaje Ci się dziwne, odpowiedz krótko i od razu wróć do sedna: "Tak, mam smartfona, ale nie obsłużę go bez pomocy córki, bo [powód]". Każda krótka odpowiedź uzupełniona kontekstem to dodatkowy materiał do raportu.
Czy mogę przynieść notatki?
Tak. Weź kopię formularza PIP2, listę leków, dziennik objawów i listy od specjalistów. Możesz do nich zaglądać w trakcie rozmowy. Bez notatek łatwo zapomnieć o kluczowym szczególe, a potem tego żałować. Notatki nie są oznaką słabości, tylko dowodem, że poważnie podchodzisz do sprawy.
Czy polski tłumacz może mówić moimi słowami?
Nie. Tłumacz ma obowiązek tłumaczyć dosłownie, a nie interpretować czy upiększać. Mówisz krótkimi kawałkami, tłumacz przekłada, assessor odpowiada, tłumacz przekłada z powrotem. Trwa to dłużej, ale dzięki temu nic się po drodze nie gubi. Jeśli tłumacz pominie coś ważnego, powtórz to po polsku jeszcze raz.
Co jeśli mam panic attack lub załamanie?
Assessor powinien wtedy przerwać i zaproponować przerwę albo przełożenie terminu. Samo załamanie jest dowodem w aktywności 9 (Engaging with others), bo pokazuje, ile kosztuje Cię kontakt z obcą osobą. Po rozmowie zapisz dokładnie, co się stało. Może się przydać na etapie MR albo Tribunal.
Jak szybko mam się odwoływać po odmowie?
Masz miesiąc kalendarzowy od daty na liście z decyzją. Najpierw poproś o raport PA4, dzwoniąc na 0800 121 4433. Porównaj go z PIP2 i z tym, co pamiętasz z rozmowy, i zaznacz wszystkie błędy. Dopiero potem pisz MR. Jeśli potrzebujesz kilku dni więcej, wniosek da się złożyć nawet do 13 miesięcy później, o ile masz good reason.
Darmowy PDF: asystent na assessment
Kartka na sam dzień rozmowy: schorzenia, leki, sprzęt i najgorsze datowane incydenty na jednej stronie, typowy dzień rozpisany zawczasu i notatki PO rozmowie - amunicja do MR, jeśli raport przekłamie. Notatki na assessmencie są normalne i dozwolone.
Pobierz darmowego asystenta