Najwięcej punktów PIP przepada nie przez brak choroby, tylko przez jedno źle zrozumiane zdanie z przepisów: descriptor liczy się wtedy, gdy dotyczy Cię przez ponad połowę dni. Po angielsku ta zasada nazywa się majority of days i to ona rozstrzyga, czy Twoje złe dni w ogóle istnieją dla DWP - czy giną w uprzejmym "czasami miewam gorzej". Ten poradnik tłumaczy, jak ta zasada działa, jak policzyć własne złe dni i jak je opisać, żeby dostały punkty, na które zasługują.
Skąd się bierze zasada większości dni
PIP nie pyta, co masz w dokumentacji medycznej, tylko jak choroba wpływa na 12 codziennych aktywności. Każda aktywność ma listę descriptorów - opisów trudności z punktami. I tu wchodzi kluczowy przepis: descriptor stosuje się do Ciebie, jeżeli opisuje Twoją sytuację przez ponad 50% dni w badanym okresie.
Ten badany okres to tak zwany required period: DWP patrzy wstecz na 3 miesiące przed wnioskiem i prognozuje 9 miesięcy do przodu. Innymi słowy - decyduje utrwalony wzorzec, nie pojedynczy zły tydzień ani pojedynczy dobry dzień na assessmencie.
Jak DWP liczy Twoje dni
W praktyce działają trzy scenariusze:
- Jeden descriptor przez większość dni - stosuje się ten descriptor. Najprostszy przypadek.
- Dwa różne descriptory, każdy przez większość dni (bo trudności się nakładają) - stosuje się ten wyżej punktowany.
- Żaden descriptor pojedynczo nie przekracza połowy dni, ale dwa lub więcej razem tak - stosuje się ten, który dotyczy Cię przez większą część tego łącznego okresu.
Ania ma fibromialgię. Przez 4 dni w tygodniu ból i sztywność są takie, że nie ugotuje prostego posiłku bez czyjejś pomocy (descriptor za pomoc drugiej osoby). Przez 3 dni daje radę sama, ale tylko na taborecie i z przystosowanym nożem (descriptor za aids - sprzęt pomocniczy).
4 z 7 dni to ponad połowa - więc dla PIP Ania potrzebuje pomocy drugiej osoby przy gotowaniu. Jeśli w formularzu napisze tylko o taborecie i nożu, "bo przecież czasami sobie radzi", sama obniży swoją punktację o kilka punktów.
Zły dzień to nie tylko "nie mogę wcale"
Drugi przepis, który współpracuje z zasadą większości dni, to reliability. Nawet jeśli fizycznie coś robisz, dzień liczy się jako dzień z trudnością, jeżeli nie robisz tego:
- safely - bezpiecznie, bez ryzyka i incydentów (oparzenia, upadki, zostawiony gaz),
- to an acceptable standard - porządnie, a nie w połowie albo byle jak,
- repeatedly - tyle razy, ile normalnie trzeba, bez wyczerpania na resztę dnia,
- in a reasonable time - najwyżej mniej więcej dwa razy dłużej niż osoba zdrowa.
Jak policzyć własne złe dni
Nie zgaduj - licz. Pamięć zawsze zaniża: po dwóch tygodniach pamiętasz najgorszy dzień i najlepszy, a środek znika. Prosta metoda:
- Każdego wieczoru zaznacz, czy dzień był dobry, zły czy bardzo zły - i przy których aktywnościach była trudność.
- Po tygodniu policz: 4 i więcej złych dni = złe dni są Twoimi typowymi dniami.
- Po miesiącu policz jeszcze raz: 15 i więcej z 28 to ponad połowa miesiąca - masz czarno na białym wzorzec, którego nie zbije żaden pojedynczy "dobry moment" na assessmencie.
Darmowy PDF: Dziennik objawów i złych dni do PIP
Miesięczny dziennik do druku, po polsku, zbudowany dokładnie pod tę zasadę: kratki przy 12 aktywnościach odpowiadają testom reliability, a podsumowania tygodniowe i miesięczne same liczą Twoje złe dni (4+/7 i 15+/28). Dwie minuty każdego wieczoru.
Pobierz darmowy dziennikJak opisać złe dni na formularzu
Formularz PIP2 wypełnia się po angielsku, a decision maker szuka w Twoich odpowiedziach dwóch rzeczy: częstotliwości i konkretu. Częstotliwość podawaj tak, żeby od razu było widać większość dni: on most days, 4 to 5 days a week, nearly every day. Największy cichy zabójca punktów to słowo sometimes - dla czytającego znaczy "rzadziej niż połowa dni", czyli descriptor nie ma zastosowania.
"Przez większość dni - co najmniej 4 z 7 - ból rąk sprawia, że nie mogę bezpiecznie kroić ani podnieść garnka. W zeszły wtorek upuściłam garnek z wrzątkiem i zostałam bez ciepłego posiłku."
Do każdej częstotliwości dodaj jeden prawdziwy, datowany przykład - to dokładnie te zdania, które później czyta się na głos na assessmencie. Więcej o samym wypełnianiu znajdziesz w poradniku jak wypełnić PIP2.
Złe dni na assessmencie
Assessor niemal na pewno zapyta o "typowy dzień". Jeśli Twoje złe dni przeważają, Twoim typowym dniem jest zły dzień - i tak właśnie odpowiadaj. Opisz go od rana do wieczora, z pomocą, której potrzebujesz. Potem możesz dodać, jak wygląda lepszy dzień, z zastrzeżeniem, że "lepszy" nie znaczy "dobry" - bo i tak potrzebujesz tej samej pomocy, tylko mniej to wszystko kosztuje.
Złe dni a przegląd (review)
Zasada większości dni chroni Cię też przy przeglądzie awardu. Wahania z dnia na dzień - lepszy tydzień, gorszy tydzień - to normalny obraz zmiennej choroby, a nie zmiana okoliczności. Zgłaszać trzeba zmiany długoterminowe. Dziennik prowadzony na bieżąco w miesiącach przed przeglądem pokazuje, że Twój wzorzec się nie zmienił - więc lepszy okres, w którym akurat przyszedł formularz przeglądowy, nie zostanie pomylony z poprawą. Więcej w poradnikach o formularzu przeglądowym i błędzie "no change".
Częste pytania
Ile złych dni trzeba mieć, żeby dostać PIP?
Nie ma jednej liczby, ale jest zasada: descriptor (opis trudności) liczy się, gdy dotyczy Cię przez ponad połowę dni. W tygodniu to 4 i więcej dni, w miesiącu - 15 i więcej z 28. Jeśli złe dni przeważają, to one są Twoimi typowymi dniami i to je opisujesz na formularzu.
Co jeśli mam dobre i złe dni na zmianę, mniej więcej po połowie?
Wtedy liczy się dokładne liczenie i reliability. Po pierwsze: dzień, w którym coś robisz niebezpiecznie, byle jak albo dwa razy dłużej niż zdrowa osoba, dla PIP nie jest dobrym dniem. Po drugie: jeśli żaden pojedynczy descriptor nie przekracza połowy dni, ale dwa różne razem tak - przepisy każą wybrać ten, który dotyczy Cię przez większą część tego czasu. Dziennik objawów rozstrzyga takie wyliczenia na Twoją korzyść, bo zastępuje zgadywanie danymi.
Czy DWP patrzy tylko na ostatnie tygodnie?
Nie. PIP ma tak zwany required period: DWP patrzy na 3 miesiące przed złożeniem wniosku i prognozuje 9 miesięcy do przodu. Dlatego opis w formularzu powinien pokazywać utrwalony wzorzec, a nie jeden gorszy tydzień - i dlatego dziennik prowadzony przez dłuższy czas jest tak mocnym dowodem.
Jak opisać złe dni na formularzu PIP2?
Konkretnie i z częstotliwością: po angielsku najlepiej działają sformułowania typu on most days, 4 to 5 days a week, nearly every day. Unikaj słowa sometimes - dla decision makera "czasami" znaczy rzadziej niż połowa dni, czyli zero punktów. Do każdej częstotliwości dodaj prawdziwy przykład z datą.
Assessor pyta o typowy dzień. Który dzień opisać?
Jeśli złe dni przeważają, Twoim typowym dniem jest zły dzień - i dokładnie tak to powiedz. Opisz go krok po kroku, a potem dodaj, jak wygląda lepszy dzień i podkreśl, że lepszy nie znaczy dobry. Grzecznościowe "dobrze się czuję" na początku rozmowy potrafi kosztować punkty.
Czy wahania choroby to zmiana, którą trzeba zgłaszać do DWP?
Nie. Lepsze i gorsze dni to normalny obraz zmiennej choroby, a nie zmiana okoliczności. Zgłaszasz zmiany długoterminowe - trwałą poprawę albo trwałe pogorszenie. Dziennik prowadzony na bieżąco pokazuje przy przeglądzie, że Twoje wahania to wciąż ta sama choroba.
Czym udowodnić, ile mam złych dni?
Najmocniejszy dowód to zapiski prowadzone na bieżąco: dziennik objawów z datami, konkretami i incydentami. Do tego dokumentacja medyczna, relacja opiekuna i przykłady z datami w formularzu. Nasz darmowy dziennik objawów (PDF) liczy złe dni tygodniowo i miesięcznie dokładnie pod tę zasadę.
Potrzebujesz pomocy z wnioskiem PIP?
PIPpomoc generuje spersonalizowane odpowiedzi do wszystkich 12 aktywności PIP - z częstotliwościami opisanymi tak, jak czyta je decision maker. Po polsku do zrozumienia, po angielsku do wklejenia do formularza.
Zobacz cennik Wypróbuj jedną aktywność za darmo